Zamek Widmo. Droga Szamana

O czym jest książka pt. “Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4” Wasilija Machanienko?

Teraz warto sięgnąć po kolejną, wyczekiwaną odsłonę eskapad Mahana pt. “Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4“, której autorem jest Wasilij Machanienko. Zamek Duchów to kolejny ważny obszar w serii. Powstało kilka wątków fabularnych, dzięki którym odkrywamy nowe oblicza wirtualnego świata Barliona. Czy bohaterowie zaznają spokoju? Nic z tych rzeczy. Każdy klan potrzebuje domu.

Kto jest bohaterem tej odsłony historii?

Machan nie tylko posiada tytuł Najwyższego Szamana, ale może być przywódcą klanu o godnej nazwie Legendy Barliony. Każda organizacja tego typu potrzebuje własnej bazy operacyjnej, w szczególności takie niezniszczalne. Nasz bohater ma fart, gdyż zamek zwany Altameda może niebawem stać się jego domem. To nadal rozwiązuje tylko problem usunięcia armii zamieszkujących go Upiorów. Trudności zaczynają się mnożyć, a na Mahana polują trzy najlepsze klany z całego kontynentu Barlionów. Jak widać, musi on walczyć o przetrwanie.

Jak jest prowadzona narracja w tej powieści?

Wasilij Machanienko nie zwalnia tempa wraz z czwartym tomem serii pt. “Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4“. Tutaj jesteśmy świadkami dużej różnorodności wydarzeń, a cała historia jest odpowiednio rozłożona w czasie. Wraz z rozgrywającymi się poprzednimi częściami historii pojawiają się nowe postacie i wątki, które są w stanie nas porwać. Wygląda na to, że porusza się schemat większej maszynerii, a konsekwencje jej działań odczujemy w przyszłości.

Jak toczą się tu losy głównego bohatera?

W życiu szamana zachodzą istotne zmiany. Machan zaczyna zdawać sobie sprawę, że nie wszystko może osiągnąć sam. Nie jest to dla niego łatwe i próbuje szukać różnych rozwiązań. Przychodzi jednak taki moment, kiedy naprawdę trzeba zaufać innym ludziom. Co może nas zaskoczyć, to fakt, że wszystkie najważniejsze wydarzenia, które mają wpływ na cały świat, zawsze dzieją się na styku z głównym bohaterem. Nie ma bardziej przyziemnych aspektów, które sprawią, że będziemy wzdychać. Nie jest to jednak tylko duży zarzut, który negatywnie wpływa na odbiór książką.

Jak przedstawia się oprawa graficzna książki?


Oprawa graficzna również zasługuje na pochwałę (podobała się również wszystkim w kilku pierwszych tomach). Jednak na poprzedniej stronie, w wersji bezbarwnej, można zobaczyć, jak okładka będzie wyglądała w kolejnych dwóch częściach. Nie da się jednak zaprzeczyć, że oprawa wygląda świetnie.

 

Zamek Widmo. Droga Szamana

Dlaczego warto przeczytać książkę pt. “Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4” Wasilija Machanienko?

Można oświadczyć, że dla fanów Wasilija Wasilija Machanienko, zeszłoroczna “Droga Szamana” była bolesną drogą, ale w rezultacie na horyzoncie zaczęły pojawiać się jasne barwy. Teraz, wraz z początkiem tego roku, dostaliśmy najnowszy tom pt. “Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4” (https://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/zamek-widmo-droga-szamana-etap-4-wasilij-machanienko).

Jak toczy się fabuła tej powieści?

Jak przystało na autora, głównemu bohaterowi nie braknie nowych zadań do wykonania. Będą one o kalibrze przewyższającym poprzednie, czyli takie, w których z niewytłumaczalnych przyczyn wokół Machana pojawią się sprawy, wpływające na losy większości Barlionu. Ale na tym nie koniec, bohaterowie, którzy mieli pecha, stają się przywódcami rodzin. Czymże jest klan bez siedziby? I również tym razem Machana ma szczęście, bo tajemniczy zamek Altamed może stać się jego własnością. Niestety, na tym problemy się nie kończą. Biorąc pod uwagę wcześniejszą obietnicę, że upragniona przez wielu kobieta Barlione’a dołączy do Machana, staje się on wrogiem publicznym pierwszego rzędu. Kimś, kto nie odpocznie.

Dlaczego to taka ciekawa historia?

Wasilija Machanienko wykonał fantastyczną robotę, tworząc serię. Tom najnowszy pt. “Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4” konsekwentnie trzyma tempo, a historia opowiedziana jest na niesamowitym poziomie. Dodatkowo, zaczynają się pojawiać jakieś większe niż życie plany i to dopiero uderzy w bohaterów. Autor elegancko kontynuuje rozpoczętą przez siebie historię, czasem niemal bez przerwy wymyślając nowe schematy wyjścia z nich, a to dopiero środek całej opowieści. To naprawdę pasjonująca książka. Napięcie rośnie z każdą stroną, a czytelnik aktywnie angażuje się w rozwój bohaterów. Dość powiedzieć, że w tym tomie, podobnie jak w poprzednich, nie sposób się nudzić. Czwarta część serii w pełni rozwija liczne wątki i buduje głębię świata przedstawionego.

Jak ukazano losy głównego bohatera?

Jedyne, za co mogę winić fabułę tej serii, to fakt, iż główny bohater nie dostaje się typowych zadań, które pozwalają na chwile odciągnąć uwagę od tych wielkich akcji. A jeśli na jego drodze stanie coś prozaicznego, to i tak doprowadzi to do jakiejś grubszej intrygi. Zjawisko to jest uzasadnione na kilka sposobów. Ważnym elementem tej opowieści są klany. Machan już próbuje manewrować między różnymi rozwiązaniami, nie wszystko da się osiągnąć w pojedynkę, ale że w końcu trzeba komuś zaufać. To dobra rzecz, jeśli chodzi o fabułę, bo ciężar opowieści rozkłada się na kilka postaci obok głównego bohatera.